poniedziałek, 18 stycznia 2010

Artykuł polemiczny do gazety "Stacja Tłuszcz"

Odpowiedż na list do redakcji pt:"Debatujmy ale z kulturą" z nr. 12/2009


Szanowny Panie Stanisławie Ołdak z Jasienicy

Pisze Pan w swoim liście że żle znosi zebrania , narady, posiedzenia, masówki i.t.p. Rzeczywiście nie powinien Pan w nich uczestniczyć z powodu swojej dziwnej przypadłości która nie pozwala na obiektywizm i trzeżwą ocenę rzeczywistości. To co Pan doświadczył na spotkaniu Burmistrza z mieszkańcami rozminęło się z Pańskimi oczekiwaniami. Czekał Pan na "wspaniałą okazję do podsumowania osiągnięć Gminy Tłuszcz",na czołobitne wypowiedzi pod adresem "dostojnych władz" i wyrażany ogromny respekt dla "majestatu Burmistrza i jego gminnej funkcji"Zamiast biadolić nad brakiem kultury zebranych i brakiem respektu dla majestatu , może lepiej by się Pan zastanowił z jakich powodów zebranie nie było takie jak Pan sobie wymarzył. Może po prostu brakło tych spektakularnych osiągnięć. Może zebrani dostrzegli wiele nie załatwionych a obiecanych spraw, może ich boli ze Tłuszcz staje się zapyziałą podwarszawską dziurą która kojarzyć się będzie ze śmietniskiem, uciążliwym przemysłem, ciężkim powietrzem, złymi drogami, fatalnymi peronami stacji kolejowej e.t.c. Może martwią się również tym że młodzi prężni z inicjatywą, będą omijać Tłuszcz szerokim łukiem. Że staje się miastem bez przyszłości? Trudno zachować spokój i zapanować nad emocjami gdy dostrzega się niegospodarność i kolesiostwo. Pan nawet nie dostrzegł w jakim lokalu odbywało się zebranie. To podobno sala widowiskowa Centrum Kultury, a ja myślałam że to stary, zrujnowany i zapomniany magazyn z krzesłami. Na następnym zebraniu wniosę postulat by w ramach remontu wstawić zamiast krzeseł klęczniki, byśmy we właściwej pozycji wysłuchiwali słów majestatu.
Przypomnę też Panu, bo widać że ze słuchem i z pamięcią ma Pan kłopoty że wypowiedż która Pana tak zbulwersowała i rzekomo była aż "naruszeniem dóbr osobistych Burmistrza" nagrodzona została gromkimi brawami. Reakcja Burmistrza na te słowa została zripostowana przez jednego z zebranych po której Burmistrz przeprosił i przyznał że to on się zagalopował. Polecam Panu zamieszczony w tym samym numerze "Stacji Tłuszcz" artykuł pt:"Tłuszczańska Szkoła Demokracji". Mam nadzieję że pomoże on Panu zobaczyć tłuszczańską rzeczywistość z właściwej perspektywy. Co do określeń władz , pełnych "dostojeństwa" i "majestatu", proponuję coś cieplejszego na zimową porę. Było już rumuńskie "Słońce Karpat" mamy miłościwie panujące "Słońce Peru" to może i nam zajaśniałoby choćby "Słoneczko Tłuszcza"? Na koniec przyznam ze Pański artykuł mnie zainspirował. Zamierzam ufundować prywatna nagrodę za najbardziej czołobitny panegiryk na cześć władzy w postaci dużej tuby wazeliny z aplikatorem.

Z poważaniem

Grażyna Mamot z Tłuszcza

Zaświadczenie


Z dniem 06 - 01 - 2010 nasze Stowarzyszenie "Normalna Gmina" zostało wpisane do ewidencji stowarzyszeń prowadzonych przez Starostę Wołomińskiego.

Wiesław Mamot